Henry Paulson

Henry Merritt "Hank" Paulson, Jr.


  • Rynki wschodzące walczą o MFW

    Rynki wschodzące walczą o MFW

    Państwa BRIC (BRAZYLIA, ROSJA, INDIE, CHINY) nie chcą Europejczyka na czele funduszu. Ostatecznie zaakceptują kandydaturę Francuzki Christine Lagarde, ale przy kolejnych wyborach będą chcieli mieć swojego człowieka na czele MFW.

    czytaj więcej

  • Politycy nie mogą panikować. Wtedy wszystko się wali

    Politycy nie mogą panikować. Wtedy wszystko się wali

    Teoretyk widzi gospodarkę jako rzekę zmierzającą do celu. Finansista dostrzega, jak wiele przeszkód musi pokonać nurt – mówi Myron S. Scholes, laureat Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii.

    czytaj więcej

  • Rynki finansowe może uspokoić tylko zgoda na bankructwo

    Rynki finansowe może uspokoić tylko zgoda na bankructwo

    Choć od wybuchu kryzysu minęły trzy lata, trwa poczucie niepewności. Widać to na rynkach finansowych, które wciąż przeżywają kolejne fale giełdowych spadków. Również sytuacja banków jest daleka od przedkryzysowego spokoju. Na to nakładają się jeszcze największy kryzys zadłużeniowy w historii strefy euro oraz poważne tarapaty budżetowe USA. O drogach wyjścia z kryzysu mówił w Warszawie jeden z największych znawców rynków finansowych – Myron S. Scholes, laureat ekonomicznego Nobla z 1997 r., który swoją teoretyczną ekspertyzę uzupełniał prowadzeniem dwóch funduszy hedgingowych. Scholes przyjechał do Polski na zaproszenie przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Stanisława Kluzy.

    czytaj więcej

  • Giełdowa polityka antyinformacyjna

    Giełdowa polityka antyinformacyjna

    Czy to Wall Street, czy warszawski NewConnect, problem jest ten sam – zarządy spółek nie zawsze chcą się dzielić każdą informacją z ich akcjonariuszami.

    czytaj więcej

  • Korporacje międzynarodowe są ważniejsze niż państwa

    Korporacje międzynarodowe są ważniejsze niż państwa

    Mam nadzieję, że zgnieciemy w zalążku arystokrację naszych majętnych korporacji, które odważyły się rzucić naszemu rządowi wyzwanie i usiłowały stawiać opór prawom ich własnego kraju” – napisał prezydent USA. „Wolność demokracji nie jest bezpieczna, jeśli ludzie tolerują wzrost prywatnej potęgi do stopnia, kiedy staje się ona silniejsza od własnego państwa. To jest, w swej istocie, faszyzm” – mówił Kongresowi jeden z jego następców. Autorem pierwszych słów jest Thomas Jefferson, drugie sto lat później wygłosił Franklin D. Roosevelt. Jak widać, konfrontacja państw z potentatami biznesowymi trwa od wieków – i wciąż bez rozstrzygnięcia.

    czytaj więcej

  • Wielki biznes nie musi dbać o klientów. Za straty zapłacą podatnicy

    Wielki biznes nie musi dbać o klientów. Za straty zapłacą podatnicy

    Wielki biznes jest wielki, bo służy ludziom. Nawet największy koncern straci władzę i wpływy, gdy straci klientów – zakładał w 1957 r. guru klasycznego liberalizmu Ludwig von Mises. Nazbyt optymistycznie. Nie przewidział, że w ciągu kolejnego półwiecza wielki biznes nauczy się, że odpływ klientów nie jest problemem, bo wynikłe z niego straty mogą pokrywać podatnicy.

    czytaj więcej

  • Przez Cleveland do Białego Domu. Czy uda się zablokować Donalda Trumpa?

    Przez Cleveland do Białego Domu. Czy uda się zablokować Donalda Trumpa?

    Republikańscy oponenci Trumpa do ostatniej chwili próbują zatrzymać jego nominację. Ale nie mają na to większych szans. Choć konwencja Partii Republikańskiej, podczas której Donald Trump ma oficjalnie zostać jej kandydatem w wyborach prezydenckich, rozpoczyna się w poniedziałek, dwie najważniejsze niewiadome wyjaśnią się wcześniej.

    czytaj więcej

  • Na zawiłościach gospodarki korzystają politycy, bo ciemny lud wszystko kupi

    Na zawiłościach gospodarki korzystają politycy, bo ciemny lud wszystko kupi

    Gospodarka jest tak skomplikowana, że mało kto rozumie wszystkie jej zawiłości. Tym lepiej dla polityków, bo skoro mało kto ogarnia, o co chodzi, to można mówić, co się chce. A ciemny lud i tak to kupi

    czytaj więcej

  • Układy polityki z biznesem to już reguła. Tak wygląda dyktatura cwaniaków

    Układy polityki z biznesem to już reguła. Tak wygląda dyktatura cwaniaków

    Wschód skorumpowany, a Zachód to ostoja uczciwości? Nonsens. Waszyngton czy Bruksela używają po prostu lepszych kosmetyków niż Moskwa czy Pekin do zatuszowania korupcyjnych praktyk. A Warszawa? Ostatnio zapomniała się umalować.

    czytaj więcej

  • zobacz więcej wyników